Przegrali to przegrali- 120 minut z Sevillą zrobiło swoje. LE też dał dupy w kwestii składu, ale mówi się trudno- wciąż przecież może odbyć się remontada na CN (Wiadomo, nadzieja

) Nie zmienia to faktu, że Barcelona i tak jest aktualnie najlepszą drużyną w Europie- w końcu dzierży najważniejsze trofea.
Ale co ja tam wiem, przegranie jednego meczu 0:4 to wszak większe upokorzenie, niż jedno trofeum przez dwa sezony
