Quote (czwarty_z_mrocznej_trojcy @ May 10 2012 10:29pm)
Rozszerzenie było łatwe. Ktoś kto angielskiego używa regularnie np. w necie: artykuły filmy itd. nie powinno być problemu.
Beke mam z ludzi którzy latami chodzą na dodatkowe zajęcia, a ja angielski po prostu ZNAM. Chuj wie skąd, ale nie miałem nigdy z nim problemu. Rozszerzenie 90%+ imo
no właśnie mi sie wydaje ze ktos kto uzywa ang w necie nie zwraca uwagi na pierdoly jakich wymagaja na rozszerzeniu
Przynajmniej jezeli chodzi o wlasne wypowiedzi to uzywa sie go tylko by sie jakos dogadac i nic ponadto no chyba ze faktycznie mowa o jakichs artykulach po ang ale te niestety rzadko czytam.
Niestety wymaga sie tam pelnej poprawnosci pod kazdym katem no i coz. Ogolnie i tak to co nas w szkolach ucza to jest gowno przynajmniej tak twierdzi moja siostra ktora teraz tlumaczy miedzy angolami a polakami - to co nas ucza tych pieknych calych zdan i czasow to oni nawet sami tak nie gadaja. Mowi ze oni zawsze najkrotsza droga, np. taki jeden John (anglik) idzie do kumpla tez anglikai mowi "Pub" i po prostu tamten wie ze chodzi o to ze maja dzis isc sie najebac - ogolnie mowi ze czesto uzywaja pojedynczych slow i nie mowia w kazdym zdaniu I pla pla pla