Stwierdziłem, że jak mam procenty we krwi to zamiast nisemonogatari odpalę FT i kurwa. Nie mogę uwierzyć, jak bardzo epicki podkład muzyczny to anime posiada. NO PRZEJEBANIE EPICKIE GÓWNO. Jestem na ~101. epie, cuz cofnąłem się kilka epów, żeby przypomnieć sobie fabułę po rzerwie, jest Zeref, którego ubóstwiam, przez voice aktora tego samego, który dawał głos Katsurze w gintamie <3. Przejebanie dobre gówno, a 95. ep najbardziej imo łzawy póki co i często wracam do niego jak chcę uronić kilka łez XDDDDDDDDDDDDDD POLECAM KURWA.