Quote (wilq1 @ 30 Oct 2012 12:28)
Ja kiedyś mamie przed wyjazdem tłumaczyłem ze jak jej sie koła zblokują od hamowania na sniegu/lodzie/blocie to nic jej machanie kierownica nie da. Dojechaliśmy do torunia, dosc mamie wyjechal z parkingu, mama po hamulcach samochód leci, po całym zdarzeniu OMFG WUT czemu samochod nie skręcił?
W zime po mroźnej nocy pod odpaleniu silnika odrazu ruszasz czy czekasz jakis czas?
Czekam

Musi to sobie tam wszystko ładnie nasmarować. Teraz robię tak, że odpalam, furka się grzeje a ja np. odśnieżam albo coś

No i nigdy w pizdę na zimnym, ale tego to nie muszę mówić, poza tym w każdym samochodzie mam gajgerek od temperatury oleju także jest wszystko monitorowane
