Quote (Damundo @ Feb 25 2020 04:39pm)
Znaczy mi chodzi o stricte czyszczenie. Zdejmujesz, wpierdalasz w to zeby sie syfu pozbyc, potem normalnie smarujesz. Ja przejechalem pol sezonu bez smarowania, troche olalem i mam wyrzuty sumienia ;x Bo calkiem fajnie sie jezdzi na tym rowerku ;x
Cokolwiek, co rozpuści syf z łańcucha się nada.
Ważne, aby po czyszczeniu przetrzeć łanćuch.
Potem zaaplikować smar do łańcucha (płynny).
Następnie pokręcić trochę pedałami i odczekać, aż smar dobrze wejdzie w ogniwa.
Ja zazwyczaj zostawiam rower na noc (podkładam jedynie szmatkę pod łańcuch, gdyż czasem krople smaru skapują, a nie chcę mieć ujebanej podłogi).
Na drugi dzień wycieram łańcuch z nadmiaru smaru. Wtedy byle pył / błoto / gunwo nie lepi się do łańcucha.
Polecam, Last Hołp