Quote (wilq1 @ Oct 27 2012 12:32am)
Korozja.. właśnie to jedyny bólas mojej toyoty. No może jeszcze lekko wybita kolumna kierownicy. Próg i nadkola do wymiany na wiosne bankowo również. Moja ma 300k prawie, w rodzinie od 8 lat, dostałem ją od ojca. Prawdopodobnie jesteśmy 2 właścicielem, ponieważ kupiliśmy ją od prezesa pewnej firmy który miał kierowce itp. Obstawiam oryginalny przebieg, zresztą kto chciałby się bawić w takie pierdoły w takim samochodzie.
Nie dam bo papudrun spierdoli coś jeszcze. Nasila sie to coraz bardziej a po prostu nie ufam mechanikom już. Mówisz o silnikach wankla? Wątpię w ich żywotność, ale mogę się mylić.
Mówię o silnikach VTEC i te silniki na prawdę są bardzo żywotne o ile się o nie dba.
A silniki wankla to osobny roździał, tam moc jest jeszcze większa względem pojemności. W RX8 jest bodajże 1,4litra i grubo ponad 200km z tego wyciągnięte

A powiem Ci, że oczywiście nie są to żywotne silniki ale i tak japońce doprowadzili te silniki do takiej wysokiej żywotności, że silniki te stały się na prawdę użytkowe... Inni producenci nie cisnęli się w te silniki bo uważali to za nonsensowne a japońce po raz kolejny dokonali niemożliwego ; )