Quote (Atanok @ May 7 2013 01:32am)
Bakemono to nie jest ani dramat, ani romans. To jest anime siegajace gleboko do starozytnych japonskich wierzen przedstawione w bardzo oryginalny i nietypowy sposob. To jedno z tych anime, ktorych nie ptorafie opisac i po prostu trzeba je obejrzec zeby zrozumiec. Trudny tytul wymagajacy uzycia mozgu, ale pozostawia bardzo pozytywne wrazenia po skonczeniu. Tytul typowo dla doroslych pod wzgledem tematyki, umyslowy gimbus nie zrozumie tego tytulu.
No i najlepsza piosenka endingowa jaka slyszalem:
http://www.youtube.com/watch?v=zSAQrdhiFtEOd 2009 roku slucham ja prawie codziennie po kilka razy i wciaz mi sie nie znudzila, swietnie kontrastuje z ciezkimi koncowkami kazdego odcinka, dokladnie jak Dango dai Kazoku z Clannada.
z jakiego anime jest ta piosenka? wpada w ucho i gdzies juz ja slyszalem ;P
mysle ze obczaje Nisemonogatari po Soul Eater. Co do Bakemonogatari to sie zgadzam to trudny tytul, przedstawiony w zupelnie inny sposob, aczkolwiek podobal mi sie.
e: az tak mocno na mozgownice mi nie uderzylo Bakemonogatari, Higurashi to zupelnie inna bajka

zwlaszcza 1 sezon
Quote (Atanok @ May 7 2013 01:38am)
>Ogladal Bakemonogatari
>Nie poznaje piosenki z endingu Bakemonogatari
NO PANIE JAK TAK MOZNA.
ja to ogladalem wieku temu ;C (sprawdzilem - 8 miesiecy temu

). Za duzo tych ep,op i nie pamietam wszystkich
This post was edited by Zeratull on May 6 2013 05:39pm