Quote (Damundo @ May 7 2013 01:21am)
W Bakemonogatari jest jakiś dramat ciężki czy po prostu takie mystery z romansem? Bo może się za to zabiorę, ale nadal mam w głowie Nagise i niekoniecznie chęć na dramat xd
Bakemono to nie jest ani dramat, ani romans. To jest anime siegajace gleboko do starozytnych japonskich wierzen przedstawione w bardzo oryginalny i nietypowy sposob. To jedno z tych anime, ktorych nie ptorafie opisac i po prostu trzeba je obejrzec zeby zrozumiec. Trudny tytul wymagajacy uzycia mozgu, ale pozostawia bardzo pozytywne wrazenia po skonczeniu. Tytul typowo dla doroslych pod wzgledem tematyki, umyslowy gimbus nie zrozumie tego tytulu.
No i najlepsza piosenka endingowa jaka slyszalem:
http://www.youtube.com/watch?v=zSAQrdhiFtEOd 2009 roku slucham ja prawie codziennie po kilka razy i wciaz mi sie nie znudzila, swietnie kontrastuje z ciezkimi koncowkami kazdego odcinka, dokladnie jak Dango dai Kazoku z Clannada.
e/ Po Bakemono mialem typowe uczucie mozgrozjebany.gif prawie tak mocno jak przy Higurashi
This post was edited by Atanok on May 6 2013 05:34pm