gra 5x5 oczywiscie singedem
mamy rozwalony inhibitor na bottom, przeciwnicy na midzie
oni zrobili barona po czym zabilismy im 3 postacie (epic fling oczywiscie) i pinguje w nexusa zebysmy atakowali
idziemy we 3 ja garen i ashe bo 2 nam zabili, i atakujemy nexusa
na bottom nas warwick backdooruje i wiecie jak to jest - kto pierwszy do nexusa
zespawnowala sie nidalee i KURWA garen zaczal ja atakowac a ja pinguje nexusa zebysmy go dojebali
i wiecie co, KURWA warwick zniszczyl naszego nexusa szybciej O KURWA 1 UDERZENIE
a bysmy kurwa wygrali gdyby garen zignorowal nidalee ale jebany retard musial sie zharpic na killa jebany kurwa chuj
// mialem wylaczony lolrecorder no kurwa a by byl epic mecz

tak graja te pierdolone smiecie, czasami nie wystarczy z wykerujesz im gre bo i po co
flingowalem kasdina i ashe W SAM JEBANY SRODEK MOJEGO TEAMU + przeciwnicy nie podeszli nawet do moich ad i ap ranged championow bo jebany slow a mimo to przeralismy