HA!
Piosenka legenda! Usłyszałem ją wiele lat temu, i... do tej pory nie wiedziałem jak wokalista/wokalistka/zespół, wykonujący ten utwór się zwie.
Dziś zupełnie przez przypadek usłyszałem to w radiu i po zapytaniu się pierwszego lepszego losowca o tytuł tego genialnego utworu... mam go! Umieszczam go w tym temacie.
Zdecydowanie number one, kawałek wszech czasów jak dla mnie. Panie i panowie, oto i on:
W najwyższej rozdzielczości brzmi najlepiej.

Have fun!