d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Bieganie > Temat Oficjalny.
Prev1401402403404405469Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 12,394
Joined: Jan 7 2008
Gold: 1,780.00
May 26 2015 11:20am
Quote (cOr @ May 26 2015 05:18pm)
Chodzi mi rehabilitacje laserem, to zaden hardkor :d

No to akurat to juz brzmi slabo. jak cie ciagle boli to nie boisz sie ze naprawde ci sie rozjebie do konca? mialbys wtedy naprawde dluga i przesrana droge powrotna do normalnej formy (chyba)

W swoim poczatkowym.pytaniu glownie chodzi mi gdzie sie udac z takim objawem (po prostu ortopeda?), ew jakie badania zrobic


Poki co nie poglebia sie to, a i szczerze powiedziawszy oprocz jakis cwiczen ktore pokazywal mi kuzyn srednio wiem co z tym zrobic ;)
Member
Posts: 71,460
Joined: Jun 17 2007
Gold: 1,040.00
May 26 2015 11:28am
ja tez biegam, do sklepu po browara i po temat do ziomka, liczy sie?
Member
Posts: 46,443
Joined: Oct 6 2007
Gold: 2,864.40
May 26 2015 02:20pm
Quote (cOr @ 26 May 2015 18:40)
a co ci zdiagnozowali? juz niestety nie pamietam

i czy jakies konkretne cwiczenia ci polecali czy lasery itp?


W 1 miejscu coś z łąkotką, a w 2. coś z więzadłem. Dostałem komplet zabiegów: lasery, jonoforezy, ultradźwięki. Wszystko na marne, bo jak tylko podjąłem jakiekolwiek próby biegania to w mniej niż tydzień znowu czułem znajomy ból, czy własnie takie kłucie/ łaskotanie pod rzepką. Na przestrzeni tych 3 lat robiłem podejścia do biegania, ale okres kilku miesięcy bez jakiejkolwiek katywności fizycznej to było za mało i dopiero grubo ponad pół roku bez sportu i następnie dużo spacerów pomogło. Potem bieganie max 2 razy w tygodniu po max 1 km. Po wszechobecnej niekompetencji lekarzy, którzy wzajemnie wyklczali swoje diagnozy, zwątpiłem że którykolwiek byłby mi w stanie pomóc, a pewnie następny by mnie już pod nóż wysłał, bo jeden z nich już na starcie o tym wspominał. Tak więc dałem sobie na wstrzymanie i sam się wyleczyłem, jesli można to tak określić. Teraz regularnie spaceruję nawet po 10 km + 2-3 razy tygodniowo bieganie po 4 km oraz czasem jakiś rower i jest ok. Nie przesadzam, tyle mi wystarcza. Jak człowiek nie może nawet na rower wyjść, to takie coś to dla mnie bajka, więc nie bęę tego psuł.
Member
Posts: 5,372
Joined: Jun 15 2007
Gold: 15.00
Warn: 10%
May 26 2015 02:23pm
Nie myslales zeby serio pod noz pojsc z ts lekotka?
Member
Posts: 9,825
Joined: Apr 7 2005
Gold: 2,777.00
May 26 2015 02:30pm
Quote (Grigo @ 26 May 2015 22:20)
W 1 miejscu coś z łąkotką, a w 2. coś z więzadłem. Dostałem komplet zabiegów: lasery, jonoforezy, ultradźwięki. Wszystko na marne, bo jak tylko podjąłem jakiekolwiek próby biegania to w mniej niż tydzień znowu czułem znajomy ból, czy własnie takie kłucie/ łaskotanie pod rzepką. Na przestrzeni tych 3 lat robiłem podejścia do biegania, ale okres kilku miesięcy bez jakiejkolwiek katywności fizycznej to było za mało i dopiero grubo ponad pół roku bez sportu i następnie dużo spacerów pomogło. Potem bieganie max 2 razy w tygodniu po max 1 km. Po wszechobecnej niekompetencji lekarzy, którzy wzajemnie wyklczali swoje diagnozy, zwątpiłem że którykolwiek byłby mi w stanie pomóc, a pewnie następny by mnie już pod nóż wysłał, bo jeden z nich już na starcie o tym wspominał. Tak więc dałem sobie na wstrzymanie i sam się wyleczyłem, jesli można to tak określić. Teraz regularnie spaceruję nawet po 10 km + 2-3 razy tygodniowo bieganie po 4 km oraz czasem jakiś rower i jest ok. Nie przesadzam, tyle mi wystarcza. Jak człowiek nie może nawet na rower wyjść, to takie coś to dla mnie bajka, więc nie bęę tego psuł.


troche mnie tym podlamales...
zwlaszcza ze ostatnio tak mi sie dobrze biegalo, czulem sporo sil i wychodzilem 2x w tygodniu na 10-15 km

jakbym mial teraz to calkiem odstawic to slabizna niezla

This post was edited by cOr on May 26 2015 02:31pm
Member
Posts: 5,372
Joined: Jun 15 2007
Gold: 15.00
Warn: 10%
May 26 2015 02:34pm
Ja to ogolnie mam przejebane bo kolan zs mocnych nie mam od dluzszego czasu, a procz biegania mam taki zawod zensie nachodze, wiec gdzies tam sie oswajam z faktem, ze bede musial kiedys pewnie przez tskie rzeczy przechodzic.
Member
Posts: 46,443
Joined: Oct 6 2007
Gold: 2,864.40
May 28 2015 03:28am
Quote (cOr @ 26 May 2015 22:30)
troche mnie tym podlamales...
zwlaszcza ze ostatnio tak mi sie dobrze biegalo, czulem sporo sil i wychodzilem 2x w tygodniu na 10-15 km

jakbym mial teraz to calkiem odstawic to slabizna niezla


Jak mnie to dorwało 3 lata temu to biegałem 3 razy w tygodniu, łącznie po ~40-45 km, więc była to faktycznie słabizna...
Member
Posts: 9,853
Joined: Aug 5 2009
Gold: 3,704.84
May 31 2015 03:27pm
Quote (cOr @ May 26 2015 09:30pm)
troche mnie tym podlamales...
zwlaszcza ze ostatnio tak mi sie dobrze biegalo, czulem sporo sil i wychodzilem 2x w tygodniu na 10-15 km

jakbym mial teraz to calkiem odstawic to slabizna niezla

Z leczeniem biegaczy w Polsce jest niestety tak, jak napisał Grigo. Każdy ma inny pomysł, diagnozę i leczenie. A najlepsze, że często żaden nie ma racji.
Gdzie pójść i czy iść Ci nie pomogę. Ortopedzi są bardzo różni, fizjoterapeuci również. Na NFZ się czeka, prywatnie patrzą by maksymalnie kasę wyciągnąć.

Niestety, jak chciałbyś kontynuować bieganie, to nie można lekceważyć żadnych dolegliwości, natomiast początkowo możesz sobie znacznie zmniejszyć obciążenia lub zmienić dyscyplinę.
Banned
Posts: 10,148
Joined: Aug 14 2008
Gold: 0.30
Jun 1 2015 04:39am
najlepszym lekarstwem jest ruch
Member
Posts: 9,825
Joined: Apr 7 2005
Gold: 2,777.00
Jun 8 2015 03:10am
Panowie jak tam u was? poza bobkiem to cos mala aktywnosc na endomondo ;]
a bieniol po ultrasie to juz calkowicie chyba odpuscil :<
Go Back To Polska Topic List
Prev1401402403404405469Next
Add Reply New Topic New Poll