Quote (Saygon @ 24 Dec 2011 16:50)
To moze usunmy tez paski hp. Zrobmy model kazdej postaci jako jednokolorowy kwadrat, w koncu trzeba bedzie myslec. Proponuje tez friendly fire, trzeba bedzie myslec, zeby nie trafic swojego. Prawda jest taka, ze dota 2 to dota 1 bez praktycznie zadnych udoskonalen, jedynie ze zmieniona grafika, a wielki szal na ta gre jest zdecydowanie przesadzony i tysiace ludzi sie bardzo rozczaruja kiedy gra wejdze w faze open bety. Zatwardziali fanboye beda bronic tych limitacji argumentujac je "TAK BYLO W DOCIE I CHUJ" ale w ten sposob probuja na sile powstrzymac nieunikniona ewolucje tego gatunku, a tworcy gry beda najprawdopodobniej wlasnie tej garstki ludzi sluchac najchetniej.
To może usuńmy deny bo tak jest w LoLu? Brak pasków many nie był spowodowany ograniczeniami silnika wc3, bo była możliwość ich wprowadzenia. Gracze ich nie chcieli, bo odejmuje to kolejny element skilla. W docie na skilla w dużej mierze składa się wykonywanie wielu czynności w bardzo krótkim okresie czasu.
A dlaczego szał jest przesadzony? Ludziom zawsze podobała się oryginalna DotA, a to, że dzięki nowemu silnikowi mamy możliwość reconnecta, oglądania WSZYSTKICH gier na żywo (z możliwością podglądania kliknięć każdego z graczy), orb-walkowania huskarem mając złożonego life steala (w docie trzeba było zaznaczać autocast) i wiele innych - to tylko lepiej.
DotA 2 ma być DotĄ, a nie jakimś śmiesznym LoLem, który odniósł sukces dzięki dobremu marketingowi i prostocie rozgrywki (jest po prostu idiot friendly i łatwiej w niego zacząć grać).