często tak masz? ja się położyłem o 22 a wstałem o 9....wyjebany jestem przy tym remoncie choć ja za wiele nie robię bo od tego mam fachowca ale męczy mnie to psychicznie strasznie :( dziś relaksiunio
No czasami tak jest, że zasnę przed północą, ale i tak po 3 się obudzę i czasami zasypiam ponownie, a czasem robię kawę, idę na peta i siedzę na telefonie lub czytam książkę albo modlę się na różańcu.