Quote (Fatality-Sof)
czekam az sie ociepli bo bieganie na tasmie to dla mnie totalna nuda. a tak to w plenerze przynajmniej zmienia sie okolica + muzyka + mozna sie zatrzymac na troche w jakims fajnym miejscu i jest pieknie

a tak to sie czuje jak chomik biegajacy dookola

A nie lubisz biegać w zimę? Ja na siłowni w ogóle nie biegam, bo nie lubię, ale zimna ma też swój urok. Dzisiaj w sumie ~17km zrobiłem.
Edit:
Quote (zYwi3c @ 25 Jan 2013 00:17)
Takze posiadam Asicsy, model Asics Gel Pulse 3
http://i2.ztat.net/large/AS/14/2A/01/70/03/AS142A017-003@1.jpg
Przez 4 miechy byegalem z zwyklych halowkach, w ktorych w pilke gralem, well ... to byl najwiekszy blad jaki moglem popelnic, nogi w kolanach i kostkach bolaly czasami. Po zmianie butach masakra, w ogole nie czuc, ze sie biega, a do tego mniej sie czlowiek meczy.
Buty to podstawa, aczkolwiek przez dłuższy czas nie wierzyłem w to co mówili starsi mądrzejszy koledzy. Ale fakt, buty dużo dają. W ogóle ostatnio czytałem artykuł o kolesiu, który biega w specjalnych sandałach, zero amortyzacji i ceni sobie to obuwie. W zimę zakłada grubsze skarpety. Jak znajdę link to wrzucę.
This post was edited by b0b3k on Jan 24 2013 04:30pm