Quote (Wykluczone @ 4 Oct 2011 23:30)
albo mój mózg nie działa, albo to co napisałes jest absolutnie bez sensu 
niee to mi powoli zaczyna ujawniać sie słaby zasób językowy

rozmawiałem o tym kilka dni temu i jakoś łatwiej mi szło

ciężko o tym pisać po prostu
aha już wiem jako tako jak to napisać
zapytałeś 'a nigdy nie miałeś tak, że idąc na trzeźwo zamyśliłeś się i wpadłeś na kogoś?' - oczywiście bo to się po prostu może zdarzyć
'ta sama sytuacja, marihuana nie jest czynnikiem w takich wypadkach' - czyli w żadnym przypadku na 100 takich nie będzie to wina zielska tylko złego szczęścia?

ja właśnie sądze, że to jest bliższe spowodowaniu czegoś zupełnie niepotrzebnego patrz jakiemuś wypadkowi
This post was edited by cagiva on Oct 4 2011 03:36pm