Dwoch wariatow wylowilo trupa i postanowili go reanimowac.
Wzieli słomkę, wsadzili w odbyt i zaczeli dmuchac.. Pierwszy mowi:
-kurwa.. zmęczyłem się, teraz twoja kolej
Na to drugi wyjmuje słomkę, wsadza odwrotna strona i mowi:
-brzydze się tobą..
Jechali przez pustynię z karawaną Jezus i Maryja. W pewnym momencie napadli ich rozbójnicy. Na to Maryja do nich:
-Zostawcie w spokoju tych biednych ludzi ,a zróbcie ze mną i moim synem co chcecie!
Po chwili leżą razem pobici na środku pustyni, a Jezus mówi:
-Matka, ty to jak coś pierdolniesz...
jedza dwie swinie z koryta, nagle jedna sie zerzygala a druga na to:
-nie dolewaj bo nie zjemy!!!!
Tato, szpara u kobiety na 'P'?
- Poziomo czy pionowo?
- Poziomo...
- To bedzie 'pysk'
Zona do męża:
- Kochanie powiedz mi coś słodkiego...
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...
- Naprawdę, teraz nie mam czasu.
- Ale kochanie, chociaż jedno słówko...
- Miód do kurwy nędzy
czarne dziecko umarlo i poszlo do nieba
Bog dal mu skrzydla
-czy jestem teraz aniolkiem?
-nie. jestes teraz nietoperzem.
Kowalski poszedł z żoną na imprezę, a tam okazało się że jest to seks grupowy. Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Kowalski zapala światło i mówi:
- Stop, kurwa, stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd robię loda!!!
Mlody chlopak pierze dzinsy i mruczy :
- Nikomu nie mozna ufac, nikomu ....
Na moment przerywa pranie :
- Nawet sobie - kontynuuje wsciekly - Przeciez tylko pierdnac chcialem.
Dziewczynka przychodzi do babci i pyta:
- Babciu, pokażesz mi jakąś magiczną sztuczkę?
Babcia:
- Nie mam teraz czasu, ale dziadek zna kilka, on ci pokaże.
Więc dziewczynka poszła do dziadka.
- Babcia powiedziała, że znasz jakieś magiczne sztuczki. Pokażesz mi jedną?
Dziadek:
- Pewnie, wskakuj na kolanka.
Więc dziewczynka usiadła dziadkowi na kolanach.
- Czujesz palec, uwierający cię w pupę?
- Taaak!
- A ręce mam tutaj.
Malzenstwo 90latkow wybralo sie do doktora. Najpierw wchodzi
facet. Lekarz pyta go jak minal mu dzis dzien. On na to
- Wspaniale Bog jak zwykle byl dla mnie dobry. Gdy wszedlem dzis
do kibla zapalil mi swiatlo a jak skonczylem to zgasil.
Doktor pokiwal glowa dal tabletki i kazal wejsc zonie. Powiedzial
co przed chwila uslyszal od jej meza a ta momentalnie zerwala sie
z miejsca i biegnie w kierunku drzwi. Lekarz:
- Zaraz nie skonczylem z pania jeszcze, co sie stalo?
- Na to kobieta "Ten sku*wysyn znowu nasral do lodowki!
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze nie chcę mieć dzieci.
- To będzie tak tableteczki, sex przerywany i gumeczki.
Za rok baba idzie z trojgiem dzieci i spotyka lekarza, który się pyta:
- Co się stało?
- Oto Mietek z przeterminowanych tabletek, to Wincenty za późno wyciągnięty, to Aldona z pęknietego kondona.
Jaś do Małgosi:
- Małgosiu prosze włóż mi rączke do majteczek!
- Nie Jasiu!
- No Małgosiu prosze włóż!
- Jasiu nie!
- No bardzo proszę!
- No dobrze!
(wkłada rączkę) - Duży?
- Tak!
- Gruby?
- Tak!
- Gorący?
- Tak!
- Och dawno już się tak nie zesrałem.
Grają sadysta z pedałem w karty i się umówili że który wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
Wygrał pedał. Sadysta mówi:
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedział pedał i co powiedział to zrobił.
Ale grają dalej i następny raz wygrał sadysta. Wziął wkręcił pedałowi penisa w imadło i ostrzy brzytwę. Pedał ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak tą budę podpalę...
Mlody plemnik pyta starego:
- Jak juz nadejdzie ten moment to co mam robic?
- Biegnij ile sil tym dlugim tunelem az spotkasz 2 duze kule, zapyatj ak sie nazywaja, jak powiedza ze jajniki, to tam.
Nadszedl tem moment, mlody plemnik biegnie ile sil tunelem az spotyka 2 kule:
- Jak sie nazywacie?
- Migdalki
Przychodzi Jasiu do domu, wchodzi do pokoju patrzy, a tam ojciec rucha matke, speszony zamknął drzwi i poszedł do swojego pokoju. Następnego dnia ojcies wchodzi do pokoju, patrzy a Jasiu rucha babke, krzyczy do niego co ty robisz a Jasiu mówi ty ruchasz moją matke, a ja będę ruchał twoją.
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
Do sypialni, w momencie zakładania przez tate prezerwatywy, bezceremonialnie
wkracza maly Jasio.
Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się
nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem.
- Co robisz? -pyta Jasio
- A szukam kota - odpowiada tatuś.
- I co, będziesz go ruchał?!
Szkoła Podstawowa. Pierwsza lekcja biologii w roku szkolnym :
- Dzisiaj drogie dzieci – mówi nowa nauczycielka – opowiemy sobie o ośmiornicach.....Ośmiornice żyją na dnie oceanów. Poruszają się przy pomocy specjalnych odnóży. Z początku wolno, bardzo wolno pełzną po piasku.
Potem coraz szybciej i szybciej aż nabiorą takiej szybkości, że pozwala im to pędzić pod górkę w kierunku brzegu. Wybiegają na plażę i biegną. Dalej i dalej. Przebywają bezkresne równiny, pustynie i z całą mocą woli kierują się w stronę gór. Na pełnym „gazie" wbiegają całym stadem na szczyt, podskakują i unoszą się w kierunku nieba. Mijają stratosferę i za chwilę są już w kosmosie........
- Proszę pani – dobiega głosik z pierwszej ławki – Wydaje mi się, że pani mówi nieprawdę.
- Taaak? Jak masz na nazwisko dziewczynko?
- Marysia Kowalska.
- Dobrze dzieci, otwieramy zeszyciki i wszyscy piszemy „Kowalska jest pierdolnięta"
Parka w łóżku: On do niej:
- Kochanie moze dzisiaj na jeźdźca?
- Jaki najeźdzca
- Germański kurwa oprawca
- Kochanie, znalazłem pod łóżkiem naszego syna takie pisemko
sado-maso, wiesz: związani ludzie, maski, pejcze... - mówi żona
do męża -
- No i co zrobimy? - Nie wiem, ale klaps nie jest chyba
najlepszym pomysłem...
Idzie sobie wesoło Czerwony Kapturek przez las, gdy nagle z krzaków wyskakuje wilk.
- To teraz Kapturku pocałuję Cię tam, gdzie jeszcze nigdy nikt Cię nie całował.
- No chyba w koszyk...
wchodzi zgarbiona babcia do lekarza a lekarz do niej :
-co sie pani tak SKRADA????
W kinie siedzą chłopak z dziewczyną. Film trwa, chłopak się nagle odzywa:
- Minęła już godzina, a ty mnie nawet nie pocałowałaś...
- Przecież zrobiłam ci loda...
- Mi?!
Jak uprawiać sex żeby nie było dzieci??
-Wysłać dzieci do dziadków...
Co mówi huragan do palmy??
- To nie będzie zwykłe dmuchanko.
- Jak masz na imie?
- Sraczka !
- Oooo, to bardzo rzadkie imie...