Szkoda ze jak nie miałem tyle rozumu jak jadłem naga jolke mowie co tam papryka to papryka a po przegryzieniu miałem wrażenie jakbym miał w ryju pret rozgrzany do czerwoności 😅
Po największym kawałku nieopatrznie wziąłem łyka wody i wtedy przez chwilę czułem na języku, jakbym przegryzł potłuczone szkło, ale kilka minut i łyków mleka potem przeszło. Byłem bardzo ostrożny, bo byłem w pracy i w sumie wszystko poszło idealnie

Warto tu wspomnieć o kumplu z pracy, który był królikiem doświadczanym i pierwszy skubnął paprykę- nie obruszylo go zbytnio
Z tego co pamiętam to ty całą papryczkę ojebales? Każdy by po tym wyleciał w kosmos.
E: i tak poki co najbardziej co mnie w życiu piekło to gorący 2x buldak zjedzony w pracy i nieopatrznie zapity wodą z dość dużą ilością cytryny xD Zero frajdy, tylko okropny ból i wary jak po botoksie
This post was edited by Pozdrawiam on Jul 15 2025 11:54pm