Quote (fafnirek @ Dec 11 2024 01:36am)
We wszystkie te gry, w które grałem mi zawsze dobrze szło. Makao, pan, kent. W pokera mnie uczył dziadek grać, który zmarł jeszcze zanim założyłem tutaj konto, ale w sumie praktycznie tylko z nim w to łupałem.
pamiętam za gówniaka u babci się z rówieśnikami i braćmi grało

w to co wymieniłeś i jeszcze "kuku" ale nie pamiętam już zasad. fajne czasy....jak dziadkowie żyli to rodzina była razem

a ojciec mi opowiadał że jak w pokera grał to po prostu przebijał taką stawką że nie byli w stanie go przebić...dobrze mu się wiodło w pewnym momecie
