Quote (kapishon @ 16 Dec 2011 13:20)
polecasz in time a drive nazywasz gniotem
wszystko jasne dla mnie
Quote (Zenek @ 16 Dec 2011 13:23)
Nienawidzę osób twojego pokroju. Pewnie mówisz tak, bo film zdobył sporą popularność.
Gdyż Ok, na pewno zabrakło sporo, ale żeby od razu ryczeć, że to gniot? Żenujące.
Quote (CoD_id @ 16 Dec 2011 13:27)
Przeciez Drive to jeden z lepszych jesli nie najlepszy film tego roku. Niestety jak ktos doszukuje sie tam miliona trupow to coz.
In Time fajny, ale smieszny. Prosty przyklad, ze scenarzysci srednio wiedzieli c chca pokazac.
Sytuacja pod jakims murem, gang minutowcow. Koles przystawia pistolet druegimu do glowy i zabiera mu czas. Tamten oczywiscie w strachu przed pistoletem od razu daje sie zabic.
Oczywiscie tajny agent na koncu i jego brak czasu również jest przekurewsko smieszny.
Hejtujcie również mnie, też uważam (co już pisałem wcześniej) że drive jest bardziej nudny niż zajęcia z przysposobienia bibliotecznego. Zajebiście cieszę się jak was dotyka głębia tego filmu ale te długie sceny w których nic się nie dzieje to męka. CoD_id a Ty znasz fajne filmy tylko z milionem trupów? Wystarczy że się coś dzieje a nie tylko na siebie patrzą. Osobiście jakbym miał wskazać jakiś film minimalnie podobny a miliard razy lepszy to polecam "Między słowami" z Murrayem i Scarlett, tam też niby nic wielkiego się nie dzieje jednak o niebo/całe lata świetlne lepszy od drive.
Quote (LoQ @ 16 Dec 2011 14:34)
Macie dla mnie jakiś dobry film akcji z czarnymi i pistoletami ?
Najlepiej jeśli by grał D.Washington/Morgan Freeman. Coś w stylu mojego ukochanego training day.
Człowiek w ogniu