Quote (JestemTulpomSajgona @ 18 Jul 2013 17:05)
jesli odpowiednio rozkurwisz przeciwnika to nie beda mieli mozliwosci zrobic tyle killi
zreszta po chuj podajesz takie marginalne sytuacje
jesli masz 50% win w jakims brackecie to do niego nalezysz i tyle w tym temacie
Owszem, ale nie piszcie, ze SKORO SAM NIE POTRAFISZ WYKEROWAC 4 RETARDOW TO TWOJA WINA. To jest gra 5v5 i kazdy gracz ma wplyw na wynik. Mniejszy lub wiekszy, ale nie ma czegos takiego, ze jeden gracz wygrywa gre czterem innym, ktorzy nie maja rak. To tak jakby powiedziec, ze messi jest chujowym pilkarzem, bo nie potrafi sam wygrac meczu jak team nie chce z nim wspolpracowac.