Owned


Zdjęcie artykułu robi furorę wśród internautów. A wszystko z powodu... wypadku przy pracy.
W poniedziałkowym ''Magazynie Sportowym'', dodatku do ''Polski Dziennika Bałtyckiego'' pojawił się artykuł pt. ''Dwie bramki Del Piero na walentynki''. Tekst miał być o Juventusie Turyn, ale... uwagę wszystkich czytelników przykuwa zupełnie co innego.
Obrona ch***owo, bo bez obrońców, w pomocy średnio, ale pamiętajmy, że Sissoko i Marchisio dopiero co wyleczyli kontuzje.
Ten do bólu szczery fragment wypowiedzi trenera Juventusu Alberto Zaccheroniego o grze własnych piłkarzy najwyraźniej umknął uwadze korektorów gazety i ukazał się w druku. W wersji nieocenzurowanej.
Ale spodobał się internautom i błyskawicznie rozprzestrzenia się na forach i blogach internetowych. Dzisiaj, jak informuje serwis Press, za wpadkę przeprasza rzeczniczka prasowa wydawcy gazety - Grupy Wydawniczej Polskapress:
Dwóch redaktorów z działu sportowego wzięło tekst z naszego systemu edycyjnego i zamieścili jego roboczą wersję bez żadnej korekty i zastanowienia. Za tę wpadkę już zostali upomniani - mówi Magdalena Chudzikiewicz.
Niefortunny tekst ukazał się tylko w poniedziałkowym wydaniu ''Polski Dziennika Bałtyckiego'', nie we wszystkich tytułach ''Polski''. I na łamach ''Polskiego Dziennika Bałtyckiego'' w najbliższy poniedziałek mają się ukazać przeprosiny skierowane do czytelników.