Quote (Ezraaa @ 31 Mar 2016 09:32)
Zmiana właścicieli stadniny koni było czystym zagraniem taktycznym rodem z House of Cards - w celu uniknięcia skandalu zmienić właściciela, a na kogo lepiej zmienić, niż na własnego człowieka? Tutaj chodziło tylko o to, aby kogoś za to ukarać, a zmiana właściciela jest satysfakcjonującą pokutą. Jest to zarazem dobrym posunięciem, jak i błędem, bo ten numer już drugi raz nie przejdzie, jeśli właścicielowi kolejny koń zdechnie z nieuzasadnionych przyczyn, a partia straciłaby bardzo w oczach, gdybym następnym szefem stadniny ponownie został członek PiS.
Co do trybunału konstytucyjnego, to nie broń tak PO, bo obie partie robiły to samo, tyle, że PO miało w trybunale obsadzonych swoich ludzi i nie mówili na głos, że powyższy kontrolują, a PiS to zrobił jawnie - jedyną różnicą jest poziom nagłośnienia sprawy, a Twoja wypowiedź zalatuje mocno ignorancją.
Co do zarobków, to tak jak mówię od zawsze - usankcjonowane są relacją popytu i podaży, wysokością nakładanych podatków, oraz obciążeniem pracodawców kosztami zatrudnienia (tak, tak, wiem ile w mocarstwach europejskich jest nakłądanych podatków, ale przy krajach najbardziej rozwiniętych i ukształtowanych to wciąż się opłaca, a do powyższych jeszcze jest daleka droga dla Polski.
Co do zakłądania firm... nie jest to takie łatwe, bo początkujący biznesmen potrzebuje nie tylko dobrego pomysłu i zaradności, ale przede wszystkim wiedzy na temat prawa podatkowego i umiejętności pływania w gównie urzędu skarbowego, a mało tego - i tak mając powyższe musi zatrudnić osobę znającą się na prawie podatkowym, czy też wykupić usługę zarządzania.
Powiesz, że tyle osób zakłada działalności, ale to jest praca w ciężkim pocie czoła 24/h/dobę, aż do momentu zatrudnienia zaufanych ludzi, którzy będą robić wszystko za Ciebie (minimum 10 lat).
16 lat na stanowisku prezesa, 30lat pracy w stadninie, 3mln zysku za zeszły rok, rekordowe aukcje. 1 zdechły koń to widać wystarczający pretekst dla pislamistów do wymiany szefostwa na takie które nie ma pojęcia o hodowli koni.
PO miało swoich ludzi w trybunale? człowieku co ty gadasz za głupoty. Do początku listopada 9 z 15 sędziów TK to były osoby, za którymi PiS głosował w Sejmie. Twoja wypowiedz to typowa pisbolszewia.
Ale najważniejsze jest nie to, kto kogo zgłosił i na kogo głosował, ale to, że zdecydowana większość osób wybieranych przez ostatnich 10 lat (zarówno przez PiS, jak i PO) to były osoby rzeczywiście i realnie wyróżniające się wiedzą prawniczą i apolitycznością.
A do czego dąży obecnie PiS? Pierwszy prawnik SKOK, osoby z „komitetu smoleńskiego”, aktualny poseł itd. Są to osoby ściśle politycznie związane z PiS i niekoniecznie „wyróżniające się wiedzą prawniczą” (a to wymóg konstytucyjny). Np. jedyne publikacje mec. Pszczółkowskiego, które są wymienione w jego biogramie, to dwa artykuły w materiałach z Konferencji Smoleńskich (biogramie sprzed roku do Tryb. Stanu, bo w tym do TK to zmilczano). W wypadku sędzi Przyłębskiej nie są wspomniane żadne publikacje.