w wiaderku robi się tzw. shoota czyli jeden strzał i masz tak grubo ze mdlejesz....
polega to na tym ze kladzie sie na szyjce od butelki sreberko z mary i podpala (butelka zanurzona jest w wodzie ofc i nie ma dna)
potem powoli wyjmuje sie butelke do gory i to powoduje ze dym wchodzi do butelki...
gdy juz zjara sie wszystko zciagasz sreberko i bierzesz szyjke do ust i szybko zanurzasz butelke jednakowo wciagajac caly dym (shoot)
po takiej dawce najczesciej upadek

nie dla poczatkujacych palaczy...
regards
jesteś zerem a nie palaczem jak po wiadrze mdlejesz.