Dobra, wróciłem z biegu, czas 44:37, msc open 84, pierwsze kilometry ostrożnie, 1km 4:24 (miało być wolniej, no ale tak wyszło), 2km 4:45, 3 - 4:46, 4 - 4:57, i chyba w tym miejscu zaczął się podbieg, kolano nie bolało więc mówie że troszkę trzeba przyspieszyć, 5km - 4:31, 6km - 4:31 ( i właśnie od tego km zacząłem czuć kolano, ale ból tak jak szybko przyszedł tak odszedł), kolejne km 7 - 4:18, 8 - 4:29, 9 - 4:23, ostatni km poniżej 4, trasa na garminie wyszłą mi 9,84km.
Co do trasy, były 2 podbiegi, dosyć lekkie, trasa nawet ładna, niby blokowiska ale mi się podobało, bieg przez most, piękny widok Wisły.

Na każdym kilometrze dzieciaczki trzymały numerki z danym kilometrem