Quote (viewprofile @ Mar 24 2014 10:59pm)
elo.
jest taka sprawa, ze matka w jakis sposob rozwarla matryce swojego laptoka tak, ze byl wlasciwie calkowicie wyprostowany. po tym incydencie nie dziala matryca. i teraz pytanie- jest w ogole mozliwosc taka,ze zwyczajnie cos sie poluzowalo tam i przez to w jakis sposob nie laczy, czy raczej poszla w pizdu jakas tasma czy inne guwno? no i jezeli jest mozliwosc to da rade to jakos samodzielnie zrobic? wszystko tryby, slychac, ze lapek sie wlacza, winda tez sie odpala, tylko matryca nie trybi. poki co nie probowalem pod zewnetrzny monitor podlaczyc, bo takowego pod reka nie mam :S
laptok to jakis samsung, nie podam teraz konkretnie modelu, bo nie chce mi sie jej lapka szukac, a nie chce tez jej budzic.
rozkręć i sprawdz ;]