Idzie sobie chlebek przez Rumunię i nagle rzuciło się na niego stado Rumunów.
Chleb zdołał uciec do miasta, gdzie napotkał schaba.
Chleb 2woła do schaba:
- Schab ratuj mnie Rumuni chcą mnie pożreć!
- Chodź schowaj się za mnie!
- Ale przecież jak cie zobaczą to zjedzą nas oboje.
- Nie martw się mnie tu jeszcze nie znają.
Wiecie dlaczego w Rumunii nie ma łabędzi?
Bo rumuńskie dzieci szybciej dopływają do okruchów chleba.