Quote (saszas @ Nov 8 2011 10:51pm)
kazdy ma swoj, ale w tej sytuacji warunkujesz go na podstawie innych osob.
"on ma takie, to mi sie podoba to drugie"
chodzi mi o to, ze (chyba) sugerujesz sie nie tym co Ci sie podoba, a tym co nosza inni.
nie chce kwestionowac tego, czy Twoj styl jest zajebisty, ale to czym sie sugerujesz przy zakupie szmatek.
Teoretycznie. Jezeli ktoś swoj styl warunkuje na innych to definuje moda.
Ja akurat nie podporzadkowywuje sie modzie, ubieram się tak jak ja się dobrze w tym czuje, koniecznie schludnie, oraz staram się wyłamać od kolegów i innych znajomych ubierających się podobnie,
Jakieś elementy orginalności utrzymuje w rozsadnej skali oczywo
