Quote (RavenN @ Oct 16 2011 10:55pm)
To samo się tyczy karthusa. Kurwa jak gram przeciwko niemu to zawsze mam ochotę wypierdolić monitor przez okno.
karthus sie sklada dosc szybko
a singeda bijesz pol dnia
Quote (Wiktoreczeg @ Oct 16 2011 10:40pm)
No.1 troll champ imo

jak nim gram mam zawsze największą bekę, o ile idzie mi w miarę.
buty, RoA, Rylai, jakiś warmog czy coś, masz 5k hp, biegasz, slowujesz, przerzucasz, wkurwiasz wszystkich i wyobrażasz sobie mordy przeciwników które ociekają pianą ze wściekłości, kurwa

polecam
a doloz do tego glupiego spell vampa i twoi rywale z pewnsocia opluwaja monitor.