Quote (YaYco @ Aug 17 2014 12:59pm)
tylko raz w zyciu mialem powazniejsza rane (8 szwow), bralem antybiotyki przez 2 tygodnie, ale bez ropy sie nie obylo przez wiekszosc gojenia. twoja rana wyglada na dosyc szeroka, ale ciezko ocenic laikowi, czy wymagala szycia, zwlaszcza ze nie jestem lekarzem. zgaduje, ze nie zostala jakos szczegolnie oczyszczona, dlatego mysle, ze pod rana zgromadzila sie ropa.
jak juz wczesniej wpisalem, robilem kameralna impreze na dzialce w zeszly weekend, poszedlem sie przejsc. zapomnialem niestety o tym ze pokradli zlomiarze klapy i wpadlem do kanalu, tudziez studzienki. jedna strone wyhaczylem piszczlem, druga zebrami. mysle ze rana nie wymagala szfow, bo procz tego delikatnego "krateru" z ropa, cala zasklepila sie po paru godzinach. niestety bedac w srodku lasu, z dekka pijany dostep mialem tylko do biezacej wody. zaraz po urazie wbilem pod prysznic, wymylem rane woda, przebralem sie i tyle bylo higieny, dopiero po porwocie zajrzalem do apteki, kupilem jakis polecany srodek odkazajacy, ale ropa saczyla sie konkretnie. ogolnie procz delikatnego zaczerwienienia + tego wyburzszenia wyszstko wyglada ok + nie boli tak jak bolalo, ale ten "guz" troche mnie martwi.
e:\ rana dluag na 1.5 cm, szeroak na jakies 5-7 mm
This post was edited by Rave_PL on Aug 17 2014 07:09am