Quote (Mentalista @ Jul 12 2012 07:16pm)
Poczytaj sobie o LC4 na forach, jak na jednocylindrowca bardzo wytrzymała konstrukcja tylko generuje dość trochę wibracji.
A wiadomka, napęd, klocki, opony, normalna sprawa, a do tego dochodzi szlif i tłok co 2/3 sezony w zależności od ekspolatacji ale wiadomo, że takiego sprzęta nie kupuje się na niedzielne wycieczki.
Co do dłuższych tras oczywiście daje rade ponieważ bardzo wygodna pozycja za kierownicą ale nie widzę sensu kupowania takiego sprzęta tylko po to aby robić kilkuset kilometrowe trasy. Od czasu do czasu wyskoczyć na wycieczkę na rzekę imo idzie ale nic po za tym, to jest raczej miejska bestia nastawiona na zabawę.
Dlaczego? To jest ta sama konstrukcja tylko przełożenia nieco inne no i z przodu 17skta, tak więc dlaczego myślisz, że nie da rady od czasu do czasu wrzucić do takiego sprzęta kostkę i wjechać w teren?
w crosie przednie kolo powinno byc wieksze, wiec dochodzi zestaw gum z rafami.
zawias od super odpoada do lasu, w druga strone juz nie wiem.
przelozenia- tak jak mowisz.
wszystkie pierdoly po ulicy musisz wypiac (kierunki/lusterka), bo zgubisz/rozjebiesz.
na upartego pewnie, ze sie da... zalezy tez od tego o jakim terenie mowa, ew tor, ale po co?
btw jak dla mnie po prostu las/zwirownie/piaskownie >>> droga.
niczym sie nie przejmujesz, jak sie rozjebiesz to tylko siebie, cisza, spokoj, bosko.
do tego meczacy sport.
posadzic dupe na motorku i odkrecic kazdy potrafi, a quadem przejebac sie przez bagna, rzeki juz trudniej.
na crossie tez caly czas trzeba pracowac.