kurwa, kupilem rozmiar 42, a nie sprawdzilem, ze wszystkie ostatnie buty mam 42,5
teraz but na dlugosc jest ok, ale za to ciezko sie go wklada (w palce nie uwiera).
pytanie brzmi: czy liczyc, ze cos sie jeszcze rozchodza, czy moze od strzala je odeslac i wymienic na pol rozmiaru wieksze
