Quote (cOr @ Apr 27 2014 04:14pm)
widze ze bieglismy ta sama trasa w tym samym czasie ;] chociaz endomondo pokazuje ze jezdzisz na rowerze (tylko tempo biegowe)
ja dzis trening ogolnorozwojowy, przypomnialem sobie ze musze cos zalatwic na ursynowie - 5km w jedna strone, 10 minut przepakowywania skrzynek i powrot 5km ;] pogoda idealna
Nie no bez jaj, ja Cię faktycznie dziś widziałem

Trudno w to uwierzyć

Jak tylko przeczytałem Twój wpis, to skojarzyłem Twoje zdjęcie z 10km Orlenu z chłopakiem który przebiegał obok stacji Veturilo przy metro Wilanowska tuż po 15. Ja pożyczyłem rower i czekałem tam na brata, któremu towarzyszyłem ze sprzętem w treningu (WB, długie wybieganie, sprawdzenie trasy Biegu Konstytucji). Byłeś w czerwonej koszulce i krótkich ciemnych spodenkach, miałeś telefon na lewym ramieniu i zatrzymały Cię światła tuż przed Veturilo i pauzowałeś Endomondo. Ja albo stałem z rowerem, albo krążyłem trochę jeżdząc. Widziałem Cię już z daleka, bo mój brat tą trasą miał biec i myślałem w oddaleniu, że to on. Ja byłem bez kaszkietówki, czarne krótkie spodenki i t-shirt nike w ukośne paski bordowo-czarne.
Ja nadal nie biegam, 3 dni temu tak mnie noga rozbolała, że chciałem iść do lekarza. Obecnie jeżdżę na rowerze, chodzę na basen i robię gimnastykę siłową. Nie wiem czy jest to dobre czy złe dla mojej kontuzji. Ale kiedyś lekarze przy shin splints pozwalali mi na basen, od kontuzjowanego zawodnika-wolontariusza przy maratonie Orlenu usłyszałem, że rower nie koliduje z shin splints (?), a GS robię, bo słabo mi wychodziła, jak jeszcze biegałem i teraz bym chciał być ''silniejszym'' jak wrócę po kontuzji.