Quote (Grigo @ 14 Feb 2013 22:24)
A jakie jest ryzyko zapalenia płuc po pierwszym takim evencie?

50% ; D
naprawdę sprawa jest indywidualna, zapalenie pluc mozna ograniczyc do 20% wskakujac zaraz po kapieli do sauny.
ja chodze z ojcem nad jeziorko, to plan zazwyczaj jest taki :
rozgrzewska stawow i lekkie pobudzenie organizmu(w ubraniu)
rozebranie sie do rosolu, oczywko gacie na dupie, czapka i rekawiczki, do tego buty ktorych Wam nie szkoda(kamienie, rozne duperele i porozcinane nogi- boli..)
Wbijasz, 1,5min za pierwszym razem (calosc to w sumie wchodzsz do wody, skaczesz ruszasz sie, starasz sie caly zanurzac)
wychodzisz, wycierasz sie szybko recznikiem, nakladasz kurtke i idziesz biegac z 1,5minutki
znowu wchodzisz, 2 minutki, wychodzisz ubierasz sie caly, biegasz z 5minut starajac sie stapac jak zawodnik sumo, bo najgorszym w tym wszystkim sa stopy, zupelnie ich nie czujesz. Reszta jest ok !:)
Najgorzej sie przelamac psychicznie, tak jak w bieganiu(zeby sie nie zatrzymac) a pozniej juz leci
