Quote (Unsatiable @ Feb 12 2013 04:59pm)
Nawet jak gram 5 premade ze znajomymi, ktorzy sa duzo wyzej ode mnie, to nie odstaje od nich, a nawet wygrywam spokojnie swoja linie, nie panikuje w teamfightach, nie gonie za killem. Zalacze sobie tego cheata "No Cooldown on summoner spells" i przejde sobie na diament singedem.
troche nie wiem co oznacza to co napisałeś, bo w lolu jestem amatorem, ale powiem Ci, że jeśli chcesz grać gry na poziomie - stackuj się, inaczej potencjalna rozrywka jaka jest gra na komputerza zamienia się w jeden wielki festiwal gówna,odchodzisz od komputra bardziej wkurwiony niż siadasz.
Opowiem Ci jak zaczęła się moja przygoda z lolem

którego zjebanego wieczoru, po imprezie, zfrustrowany wydarzeniami dnia poprzedniego, kiedy to jebany cieć o imieniu Kamil próbował przekonać mnie nad wyższością Lola nad innymi grami typu MOBA (a w szczególności nad Dota) stwierdziłem, że spróbuje dać mu szanse. Ściągnąłem sobie lola, założyłem jakieś chujowe konto, dołaczylem do rozgrywki, wziałem jakas typiare z rotacji...ładnie wygladała, nie miałem pojecia kto, czym i jak mnie bije, nie miałem pojecia co sie sklada, jakie tu panujo zasady, ale zaczałem partie! Po 20 minutach okazało sie, że klikajac TAB moge sprawdzic cs i lvl przeciwników. Idac solo linie na jakiegoś typa z toporem miałem najwiecej csa z wszystkich. Suma sumarum - rozkurwiłem ta gre, miałem 12/1/7, a mejty z timu pytały mnie ile mam czempionów na mainie o.O nie wiedziałem o co chodzi. Jaki wniosek - puść dobrego gracza w Dote na lola i zrobi Ci 15/0, puśc dobrego gracza w lola na Dote i zrobi 0/15. Kto pierwszy wyrzuci wiecej skilli wygrywa. Mimo wszystko czasem sobie pykam, dla funu, z ziomkami brata.
This post was edited by wittek on Feb 12 2013 11:28am