Quote (groom @ 25 Mar 2014 22:30)
Ja biegam 6 razy w tygodniu tylko po chodniku/jezdni i szczerze mowiac nie wiem o co ci chodzi. Podstawa to dobre buty.
Sam tak biegam, nic w tym bezsensownego. Jak mieszka się w mieście to ciężko za każdym razem dobierać miłą trasę bez szumu miasta, raz na jakiś czas mogę podjechać na Ursynów i pobiegać po lesie kabackim, ale nie za każdym razem, łazienki królewskie zamykane są o 19, więc zaraz po robocie musiałbym lecieć.
Bieganie po chodnikach przy ulicy nie jest złe jeśli nie ma tam dużego natężenia pieszych, najgorzej co wkurza to omijanie ludzi slalomem i uważanie na nich żeby nie zrobić im i sobie krzywdy.
Edit:
Więc, nie ma co wybrzydzać tylko trzeba biegać.
This post was edited by b0b3k on Mar 25 2014 02:36pm