Quote (Niko90 @ Oct 5 2010 05:15pm)
kurwa, nie ma chyba nic gorszego od zvz, kurwa na 4 gry dziś przegrałem 4(w tym 3zvz) i aż tyle we mnie ragu jest

Zvz to jedyne grywalne mu zerga.
Gram na tossa widze 4 gate to robie mass lingi. A tu zaskoczenie zagral voidy. Oczywiscie ta gra jest tak zjebane, ze nie ma jak atakowac . Myslalem, ze chowa wojo, tylko stalkera widzialem. Wall in z pylonow jest zajebisty.
W sc1 byle noob z d/d+ gral fe. Tutaj same all iny czy inne proxy z dupy.
This post was edited by kefir on Oct 5 2010 11:44am