Quote (PrzykraSprawa @ Aug 28 2021 11:38pm)
też Cię korzonki jebły?
Głowa, początkiem sierpnia zaczęły mi się takie bóle głowy, że co wieczór z okładami siedzę, ta kodeina trochę pomaga, przynajmniej tak na 3-4h, z reguły jak rano wezmę, to koło 14 już zaczyna napierdalać znowu + zawroty i problemy z równowagą. Dostałem to, betahistynę na zawroty i czekam na RM głowy. ;'<
Jeszcze zmodyfikowano mi dawki leków co brałem na spastyczność, rano pregabalina tylko 150 mg (zejście z 450 mg), a wieczorem w to miejsce 900 mg gabapentyny. Sirdalud bez zmian tak jak brałem. Wysypuje się to gówno razem jeszcze z wit. D3/B-Complex i Magnezem co mam brać z podręcznego pudełeczka. Za dużo tego.