Quote (Elfisher @ Jun 7 2019 12:00pm)
Jakość aplikacji jest sprawą Apple. Na androidzie piracenie aplikacji jest proste jak matura z matmy, nawet debil sobie z tym poradzi = deweloperzy nie inwestują w dziurawy sklep. Nie bez powodu większość aplikacji w sklepie jest darmowych i wyświetla reklamy bo to jedyna możliwość dla dewelopera na zdobycie złotówek. Apple dba o to, aby producent dostał kasę więc na tą platformę mamy wiele świetnych aplikacji.
Bezpieczeństwo jest bardzo ważne i fakt, jak ktoś jest debilem to nawet najlepsze zabezpieczenia mu nie pomogą. Nie zmienia to jednak faktu ze jak nie jesteś debilem to bezpieczna platforma jest w stanie ochronić cię przed atakami których się spodziewać nie możesz. To tak samo jakbyś powiedział że poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa są niepotrzebne bo jak będziesz jechał 200km/h i jebniesz w betonowy słup to i tak nie przeżyjesz.
Piracenie aplikacji na pc jest jeszcze prostsze, a dalej powstaje mnóstwo aplikacji. Problemem ilości chujowych aplikacji na androida nie jest dziurawy sklep, a fakt że development tych apek jest bardziej dostępny dla szarego człowieka.
Z drugiej strony dla mnie aplikacje na telefon są praktycznie zbędne, nie używam żadnych, które byłyby exclusivami, a niektóre z tych co mam lepiej działają na androidzie (yanosik np).
Dalej nie rozumiem czemu śmiecie z appla narzucają mi jak mam korzystać z MOJEGO telefonu. Chciałbym móc zapisać sobie DOWOLNY plik na telefonie, ale oczywiście nie mogę bez zgody psów z Cupertino