Quote (Bozia @ 4 Jun 2015 14:16)
klimatem miażdżyło, ale w sumie teraz wow to bardziej casualówka dla ludzi którzy mają pracę/uczelnię/rodzinę i nie mają czasu jebać cały dzień żeby cokolwiek w tej grze osiągnąć. Teraz klimat porównywalny jest bardziej do warcrafta 3, gdzie pomimo poważnej historii było sporo heheszków :D
No w sumie tak, ale popatrz: Vanilla, TBC, WoTLK - wszystkie raidy były na tamtym poziomie w kurwę trudne. AQ,MC,BT,Naxx,ICC. Potem równia pochyła na zbity pysk... Cata? MoP? Przecież to był śmiech na sali. Wyszedł WoD i ludzie się podjarali (ja również), bo miało wrócić trudnością do czasów TBC... i co?
Ja tam nawet już przestałem dostrzegać te ich "heheszki". Ta gra, którą nazywa się teraz WoWem, to już nie jest ta sama gra niestety. Mogliby otworzyć nowy serwer z 2007 roku, a nawet wcześniej z TBC.
Z tym typowym casualem masz rację... Gdzie expienie każdego rodzaju broni do 400 lvlu? Gdzie uczenie się każdego ranku skilla? Po co w ogóle teraz są trainerzy osobnych klas? Po chuj mana takim klasom jak Retri czy Enh? Gdzie te czasy, w których expiło się zwiedzając też świat, a nie tylko Dungeon Finder w Orgri/SW do lvl capa... I wiele... wiele innych...
No i coś, co mnie najbardziej wkurwia (uwielbiam grać healerami na PvE), gdzie SKILL w zarządzaniu maną, żeby się nie wyjebać w 30 sek walki z bossem/trashem ??? Nieskończoność many ...
This post was edited by Nothus on Jun 4 2015 06:30am