Quote (RoGh @ 13 Dec 2012 16:54)
Jaranie się zarówno rekordem Messiego, jak i tym bardziej jakiejś piłki plażowej w Zimbabwe jest dla mnie idiotyzmem. Ja nawet nie slyszałem, że Gerd Muller strzelił ileś tam goli w jednym roku kalendarzowym i tak naprawdę kogo to obchodzi? Liczy się król strzelców w konkretnych rozgrywkach, ew. dorobek całej kariery, bramki strzelone dla danego klubu, dla danej reprezentacji, w danych rozgrywkach. Najwięcej goli w roku kalendarzowym? Whatever. Dlatego też komiczne jest dla mnie wyciąganie jakichś durnych statystyk z Zimbabwe. Ja np. w 2000 roku nastukałem jeszcze więcej bramek w lidze młodzieżowej i są na to dane, w samym tylko turnieju imitującym Euro 2000 jako Holandia ( love Patrick Kluivert ) natłukłem 30 goli, chyba muszę się zgłosić po jakąś nagrodę.
Żałosne. A i sam Messi na pewno pierwsze czego pragnie to śrubowanie jakiegoś nic nieznaczącego rekordu.
http://www.fcbarca.com/45297-wedlug-zambijskiej-federacji-rekord-chitalu-nie-jest-oficjalny.htmlrekord Chitalu nie jest oficjalny koleżko