Quote (Over_You @ 25 May 2015 11:48)
Tylko debil wyjebie trenera, ktory w debiucie zdobywa triplette. Tak spierdolony to nawet Perez nie jest. Rafa to buc, burak, a ostatni powazny sukces to chyba w 2005 mial, bo LE z Chelsea to nie wyczyn...
Klopp > benitez
dla mnie Klopp i Benitez to jedno i to samo, obaj będą potrzebowali ze dwóch sezonów, żeby coś zbudować, to nie sa trenerzy na sukces tu i teraz
jednak Benitez ma przewagę nad Kloppem, bariera językowa, zna ligę hiszpańską bardzo dobrze, umie ją wygrywać, zna klub i cała otoczkę z nim związaną, ma doświadczenie z kilku europejskich klubów
czy Luczo zdobędzie potrójna koronę czy nie, sprawa jego pozostania w Barcelonie będzie głownie zależeć od nowego prezydenta,
w Katalonii jest ostry podział na Rossellistów i Cruyffistów (podobnie jak w polskiej polityce), to się dopiero okaże czy nowy prezydent będzie chciał rozpocząć nowy projekt, czy kontynuować bieżący