Quote (JohnyCage @ Mar 7 2014 07:17pm)
jest mi obojętny, kiedyś jak byłem nastolatkiem/dzieckiem to byłem strasznie wybredny - nie jadłem wątróbki, bigosu, poszczególnych warzyw i jakichś innych gówien tego typu
wybierałem kawałki mięsa bez tłuszczu, piwo mi nie smakowało (to już za czasów nastoletnich) i inne takie
teraz mam wyjebane, jem wszystko i wszystko mi podchodzi, piwo to nektar boguw, a mięso z tłuszczykiem jest najlepsze ze wszystkich, nie mam też obiekcji' do warzyw
reasumując zeżrę wszystko co będzie dobrze zrobione
a ja ciagle na tym etapie

wszelkie tluszcze w szynce i zylki sprawiaja, ze mi niedobrze.
a co do selera to dobrze dziala na potencje
