W dire zawsze warto, bo wystarczy doniesc smoke'a w momencie gdy zpushujesz troche mida i masz +2 lvle. Na poczatku dota2 gralem invokera pod emp tornado coldsnap. W dota1 przed nerfem alacrity gwarantowalo freefarme, wiec wiekszosc grala pod wex exort. Teraz najbardziej oplacalne jest imo 4q 4e fast rosh. potem 1 lvl wex, max e i dalej max w.
Ofc jak linia jest ciezka to bez 1lvla w nie ma opcji. Chociaz ostatnio na cw mialem w przeciwnym teamie roaming shaker + lion, wiec nawet nie moglem zinvokowac.. Ofc dusty i tak byly wiec darowalem sobie w, umarlem 4x od smoke ganka, ale po odbitce na roshanie skonczylem z 12-4

Admiral gowno standardowo 4 hero pool, ale ogolnie to nawet poprawna dote zagrali. Jestem zaskoczony ze loda nic nie odjebal, poza deadem na bot raxach.