Quote (Henio17 @ Feb 23 2014 10:12pm)
Bartek, ile tam blota w tym biegu
Na razie mnie cos takiego nie kreci, ale zapewne dla zaprawionych biegaczy zabawa przednia
Grigo tak trzymac. Po kontuzji wraca sie silniejszym.
Ja dzis trening OWM, mial byc bieg ciagly 5:50, wyszlo stawanie na swiatlach i gadanie o bieganiu i maratonie OWM. Stroche slabiej dzis bylo, niz ostatnio - plany inne, wychodzi inaczej, nie lubie tak. Postanowilem wrocic do domu rowniez biegiem, co by sie przygotowac kilometrazowo do polmaratonu za tydzien. Na razie mam problem, bo nie wiem, jakim tempem tam biec - na razie formy nie ma i jest problem

No i za 2tyg ide do grupy sredniozaawansowanej na OWM, bo poczatkujacy troche mnie rozczarowali dzis.
No troszkę błota tam jest

Impreza jest dedykowana dla każdego, dla tych doświadczonych bardziej jak i tych mniej

Ja mam zamiar jedynie świetnie się pobawić

W kwietniu u Was w Warszawie na Służewcu jest podobna impreza, nazywa się Runmageddon. Tylko bardzo drogo jest w porównaniu z tym HuntRun.
Fajnie, że już po kontuzji śladu nie ma. Co do stawania na światłach itp., też się wkurzam jak muszę stawać i wybija mnie to mocno z rytmu. Za ile ten półmaraton masz ? Pewnie lepiej by go było pobiec treningowo, na spokojnie

żeby nic tam się nie odnowiło z kontuzji.
Quote
No to dzisiejszy bieg wykonany, tak jak wczoraj wspominalem, trasa do poniatowskiego, walem do siekierkowskiego ponad 14km, bieglo mi sie bardzo dobrze, od samego poczatku czulem lekkosc biegu, w ostatecznosci wyszlo lekko ponad 14km w czasie 61min, co daje średnie tempo ~4:25min/km
Kozak! ładnie ciśniesz Panie Robercie
This post was edited by Bieniol on Feb 24 2014 03:12pm