d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Bieganie > Temat Oficjalny.
Prev1309310311312313471Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 4,297
Joined: Dec 12 2005
Gold: 0.00
Feb 15 2014 02:14pm
Quote (Over_You @ Feb 15 2014 10:45am)
henio, bieniol i reszta ekipy
jak u was wygladaja przerwy z bieganiem? zawsze regularnie czy np potraficie biec 3 dni pod rzad a potem do konca tygodnia odpoczynek?



Ja biegam wtorek, czwartek, sobota, a w niedzielę długie wybieganie spokojne.

Dziś byłem na zawodach w Gorcach, Icebug Winter Trail na dystansie 16.6 km. 777 metrów w górę, tyle samo w dół. Mi Endomondo pokazało w sumie 17.23, pewnie jakiś błąd. Był to mój debiut w tego typu biegach i wiem, że nie skończy się na tym. Mój wynik z dzisiaj to 1h:51m:29s co dało mi 147 miejsce na 338 osób na mecie. Jestem mega zadowolony, byłbym pewnie szybciej ale miałem przymusowy przystanek w krzakach, niepotrzebnie jadłem czekoladę i banana pod schroniskiem. Tak czy inaczej, jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego biegu, przed biegiem taki wynik był raczej w strefie marzeń i brałbym go w ciemno. Taktykę miałem taką, żeby podejścia te bardzo strome iść, tak też robiłem. Jak było już lżej to biegłem. Zbieg to już super sprawa :) w kilku miejscach jedynie trzeba było uważać na lód. Impreza ogólnie na wielki +
Zwycięzca uzyskał czas 1:29:09

Tak prezentuję się trasa dzisiejszego biegu:

A to moja skromna osoba wpadająca na metę :)


Quote
Dzisiaj około ~16km, biegło się całkiem dobrze, chociaż miałem ochotę pobiegać po lesie kabackim jednak nawet spacer, po zalodzonym lesie stanowiłby problem, co tu mówić o bieganiu i to nie w specjalnych butach. :> Zrezygnowałem i pobiegłem inną drogą. Pogoda przyjemna.

Ładnie :) ostatnio coś chyba mniej czasu masz na bieganie.

This post was edited by Bieniol on Feb 15 2014 02:15pm
Member
Posts: 19,437
Joined: Sep 4 2005
Gold: 1.00
Feb 15 2014 02:19pm
Zgadza się, pracuję ostatnio po 12h i jak wracam do domu to spać mi się chce, ale zepnę się teraz w tygodniu i nie będzie wymówka.
Edit:
Quote (Bieniol @ 15 Feb 2014 22:14)
Ja biegam wtorek, czwartek, sobota, a w niedzielę długie wybieganie spokojne.

Dziś byłem na zawodach w Gorcach, Icebug Winter Trail na dystansie 16.6 km. 777 metrów w górę, tyle samo w dół. Mi Endomondo pokazało w sumie 17.23, pewnie jakiś błąd. Był to mój debiut w tego typu biegach i wiem, że nie skończy się na tym. Mój wynik z dzisiaj to 1h:51m:29s co dało mi 147 miejsce na 338 osób na mecie. Jestem mega zadowolony, byłbym pewnie szybciej ale miałem przymusowy przystanek w krzakach, niepotrzebnie jadłem czekoladę i banana pod schroniskiem. Tak czy inaczej, jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego biegu, przed biegiem taki wynik był raczej w strefie marzeń i brałbym go w ciemno. Taktykę miałem taką, żeby podejścia te bardzo strome iść, tak też robiłem. Jak było już lżej to biegłem. Zbieg to już super sprawa :) w kilku miejscach jedynie trzeba było uważać na lód. Impreza ogólnie na wielki +
Zwycięzca uzyskał czas 1:29:09

Tak prezentuję się trasa dzisiejszego biegu:
http://oi61.tinypic.com/vzy9go.jpg
A to moja skromna osoba wpadająca na metę :)
http://www.pokonajastme.pl/wp-content/uploads/2014/02/icebug225.jpg


Ładnie :) ostatnio coś chyba mniej czasu masz na bieganie.


Gratulacje :D

This post was edited by b0b3k on Feb 15 2014 02:20pm
Member
Posts: 9,853
Joined: Aug 5 2009
Gold: 3,704.84
Feb 15 2014 03:20pm
Quote (Over_You @ Feb 15 2014 10:45am)
henio, bieniol i reszta ekipy
jak u was wygladaja przerwy z bieganiem? zawsze regularnie czy np potraficie biec 3 dni pod rzad a potem do konca tygodnia odpoczynek?

jak mam kontuzje, to mam przerwe :D a tak na powaznie to kiedys probowalem biegac codziennie, ale w koncu skonczylo sie to kontuzja. jak ja wyleczylem to biegalem co 2 dzien. teraz to co 2-3, ale czuje, ze bede mial przymusowa przerwe, bo boli mnie nadal okolice kolana prawego. ostatnio mi to szybko przeszlo, teraz jest gorzej. a bym poszedl jutro na trening Orlenu :(
ogolna zasada: przerwa miedzy treningami nie moze byc dluzsza niz 3 dni, by byc w coraz wyzszej formie.
Quote (trz @ Feb 15 2014 10:53am)
26 lat. Biegam do 5 km max lekkim tempem. Po bieganiu lub dluzszym chodzeniu bola mnie kolana pod rzepka. Z tym ze dawniej tak nie bylo. Teraz stopniowo to sie nasila

mialem 1 dolegliwosc na mysli, ale ona odpowiada wieki mlodzienczemu. aczkolwiek osoby w wieku 25+ tez ja maja - pod rzepka ok 1-2cm jest wowczas ''powiekszona'' kosc tworzaca ''wybrzuszenie'' i ona i jej najblizsza okolica sa bolesne, masz tak?

E: Bieniol ladny wynik :)

This post was edited by Henio17 on Feb 15 2014 03:20pm
Member
Posts: 9,853
Joined: Aug 5 2009
Gold: 3,704.84
Feb 17 2014 04:45pm
Double bedzie, ale coz.
Bylem na treningu Orlenu :) Ciesze sie, bo balem sie o moja noge, najpewniej mam cos nie tak z pasmem biodrowo-piszczelowym. Zbudzilem sie w niedziele i pierwszy moj ruch i noga boli... No i mialem isc, pozniej nie, pozniej mi sie wstawac nie chcialo i budzik przestawilem, w koncu ksiazke zaczalem czytac i sie zmoblizowalem - a noz widelec, trzeba biegac. Jak szedlem, to juz ''czulem'' noge, jak schodzilem do metra jeszcze bardziej. Podczas 0,75km, 2km, 3km czulem lekko noge, oszczedzalem sie w grupie poczatkujacej (bylem w pewnym momencie ostatni w calej grupie B) ). Po jakims 6km calkowicie bole/dolegliwosci/''czucie'' zniknely :) Po treningu, poznym wieczorem znow cos ''czulem'', dzis tez okazjonalnie. Dzis bylem na basenie i zaaplikowalem sobie plywanie, jakiego dawno, lub nawet nigdy nie mialem - nie wiem czy to dobrze ze wzgledu na moja noge :/

Co do treningu Orlenu - zmianil sie prowadzacy grupy poczatkujacej - ten jest ogarniety, zna sie na rzeczy, trenuje jak wczesniej planowal, obserwuje cwiczacych jak sobie daja rade. Ogolnie duzy plus. Facet ze sklepbiegacza.pl Smieszne przygody podczas treningu - bieganiemy grupka zwarta, a jakis ok 3-letnie dziecko gapi i klaszcze nam - my klaszczemy jemu :))) Albo po treningu rozciagamy sie przy skrzyzowaniu, nagle patrze, a tam takie 2 naprawde wiekowe staruszki stanely i gapia na nas, co to sie tu dzieje, ze tyle ludzi macha rekami i nogami :)))

Jutro biegam z rana, nie wiem w sumie, jak trenowac. boje sie, ze po kontuzji zaaplikuje sobie zbyt duze obciazenia, ale z kolei za 2tyg niecale zapisany jestem na polmaraton w Wiazownej, gdzie jest wysoki poziom, jak dla mnie i musze tam troche przycisnac - a zeby to zrobic, musze mocnej potrenowac.
Member
Posts: 4,116
Joined: Jul 28 2013
Gold: 46.25
Warn: 20%
Feb 18 2014 01:12am
A NVM

This post was edited by viewprofile on Feb 18 2014 01:31am
Member
Posts: 5,372
Joined: Jun 15 2007
Gold: 15.00
Warn: 10%
Feb 18 2014 08:46am
Dzieki. Generalnie chodzi mi o to, że chcę wyrabiać ten 3-dniowy reżim z bieganiem, który sobie narzuciłem. Założenie jest takie, że poniedziałek, środa i piątek lub sobota biegam. Wtorek i czwartek trenuje na macie.
Tyle, że z założeniam bywa tak, że nie zawsze można sie za to wziąć lub spełnić. I np czasem nie dam rade w poniedziałek bądź środe i już mi się zmniejsza odpoczynek między kolejnymi biegami. I np chodzi mi o to, czy dla kogos poczatkującego jak ja nie będzie zbyt mało odpoczynku w przypadku biegania piątek wieczór - sobota rano.
Ostatnio właśnie tak miałem, że w piątek drugi raz porwałem się na 6 km, a w sobote rano chciałem pobiegać ciut mniej, ale się ruszyć. No i niby przbiegłem to 5 km, ale czułem lekki dyskomfort w mięśniach jednak. Dlatego sie zastanawiam czy to winna mojego znikomego doświadczenia i wytrzymałości czy jednak powinno się dawać odpocząć ciut więcej, przynajmniej na tym etapie.
Member
Posts: 9,825
Joined: Apr 7 2005
Gold: 2,777.00
Feb 18 2014 12:42pm
eh boze bozenko, po 2km juz mi serce kolatalo, pomimo regularnego basenu cardio sie pogarsza super szybko :/ wystarczy ~10 dni przerwy
Member
Posts: 5,372
Joined: Jun 15 2007
Gold: 15.00
Warn: 10%
Feb 19 2014 01:02pm
Piąteczka zaliczona.
Member
Posts: 9,853
Joined: Aug 5 2009
Gold: 3,704.84
Feb 19 2014 05:59pm
Quote (Over_You @ Feb 18 2014 03:46pm)
Dzieki. Generalnie chodzi mi o to, że chcę wyrabiać ten 3-dniowy reżim z bieganiem, który sobie narzuciłem. Założenie jest takie, że poniedziałek, środa i piątek lub sobota biegam. Wtorek i czwartek trenuje na macie.
Tyle, że z założeniam bywa tak, że nie zawsze można sie za to wziąć lub spełnić. I np czasem nie dam rade w poniedziałek bądź środe i już mi się zmniejsza odpoczynek między kolejnymi biegami. I np chodzi mi o to, czy dla kogos poczatkującego jak ja nie będzie zbyt mało odpoczynku w przypadku biegania piątek wieczór - sobota rano.
Ostatnio właśnie tak miałem, że w piątek drugi raz porwałem się na 6 km, a w sobote rano chciałem pobiegać ciut mniej, ale się ruszyć. No i niby przbiegłem to 5 km, ale czułem lekki dyskomfort w mięśniach jednak. Dlatego sie zastanawiam czy to winna mojego znikomego doświadczenia i wytrzymałości czy jednak powinno się dawać odpocząć ciut więcej, przynajmniej na tym etapie.

imho powinienes troche zluzowac z treningami, jak jakis odpada po drodze. jak wypadnie Ci czwartek, to biegaj zamiast tego w piatek, ale wtedy trening sobotni przeloz na niedziele - tak bedzie korzystniej, niz robienie treningow dzien po dniu i pozniej dluga przerwa.

jestem wsciekly na czujnik tetna od mojego Garmina :mad: . za jakies 3tyg bede mial fv zakupu i ide dac na gwarancje. w pewnym momencie nie mierzy mi tetna prawidlowo lub w ogole, po np 25-50min treningu. po to kupowalem taki a nie inny zegarek, zeby to miec i zeby to dzialalo :mad: poza tym mialem problem z wylaczaniem zegarka - juz chyba wiem w czym byl problem. ogolnie sprobuje jeszcze go wyprac, bo tak na nim pisze - co 7 uzyc, a jeszcze tego nie robilem :)
Member
Posts: 5,372
Joined: Jun 15 2007
Gold: 15.00
Warn: 10%
Feb 20 2014 02:09am
Quote (Henio17 @ Feb 19 2014 11:59pm)
imho powinienes troche zluzowac z treningami, jak jakis odpada po drodze. jak wypadnie Ci czwartek, to biegaj zamiast tego w piatek, ale wtedy trening sobotni przeloz na niedziele - tak bedzie korzystniej, niz robienie treningow dzien po dniu i pozniej dluga przerwa.

jestem wsciekly na czujnik tetna od mojego Garmina :mad: . za jakies 3tyg bede mial fv zakupu i ide dac na gwarancje. w pewnym momencie nie mierzy mi tetna prawidlowo lub w ogole, po np 25-50min treningu. po to kupowalem taki a nie inny zegarek, zeby to miec i zeby to dzialalo :mad: poza tym mialem problem z wylaczaniem zegarka - juz chyba wiem w czym byl problem. ogolnie sprobuje jeszcze go wyprac, bo tak na nim pisze - co 7 uzyc, a jeszcze tego nie robilem :)


W zasadzie po sobocie nie ma dlugiej przerwy, tylko w poniedzialek znowu zaczynam ;)
Go Back To Polska Topic List
Prev1309310311312313471Next
Add Reply New Topic New Poll