Quote (Majonez @ 13 Oct 2018 13:00)
Znalazlem na tej stronie idealny komentarz dla kazdego idioty, ktory porownuje aktualizacje apple do aktualizacji androida:
Code
Niestety w takich zestawieniach jest błąd logiczny. Android w wersjach starszych jest na słabszych i starszych urządzeniach. Warto brać pod uwagę tylko ten sprzęt na których można instalować nowe systemy. Android jest wkładany do każdego, nawet najbardziej niszowego i słabego telefonu. warto by tez znać ilości urządzeń bo procenty są takie same czy 2 urządzeniach jak i przy 2 mln.
To jak w reklamach: mam procesor dwa razy szybszy. Jak to zmierzyłeś i do czego porównujesz?
Jest jeszcze jeden aspekt. Producenci nie dostosowują swoich wersji Androida tak szybko. Mam Samsunga i Huawei - najwyższe modele i nadal nie jest dostępny najnowszy Android i pewnie jest w zestawieniu, że nie instalowałem go. Co jest przekłamaniem bo nie instalowałem bo go nie ma.
To jest z tego artykułu:
https://myapple.pl/posts/18002-przyjecie-ios-12-na-poziomie-50Gdzie tutaj jest błąd logiczny? Tutaj nie ma żadnego porównania aktualizacji.
W całym tym zamieszaniu odnośnie fragmentacji systemu i wsparcia właśnie o to chodzi, że apple robi to 100 razy lepiej od Androida.
Używam iPhone, ale mam sporo urządzeń z Androidem, do tego wydaje mi się, że chociaż to inne systemy z różnym podejściem to generalnie oba są +/- tak samo dobre.
Ale ile bym Androida nie bronił tak pod względem aktualizacji Apple kompletnie bije na łeb Androida i nie ma z czym tutaj dyskutować.
Bo mam iPhone 6 z 2014 (?) roku, miesiąc temu wychodzi iOS 12 i po paru godzinach od releasu mogę go wgrać na ten stary telefon.
W losowym telefonie z Androidem często jest tak, że po kupnie telefonu nie dostanę żadnej aktualizacji albo jakieś 2-3 małe aktualizacje, które naprawią pare bugów itp.
Wychodzi na światło dzienne jakaś dziura w systemie, Apple robi na nią fixa i każdy kto ma telefon z ostatnich 5 lat może go załatać.
W Androidzie często te dość świeże telefony albo nigdy nie dostaną tego fixa albo przyjdzie np. po roku.
I można pisać różne pierdoły o tym, że iPhone za X pieniędzy nie powinien mieć żadnych dziur, ale to kompletnie inny temat.
Ze znajomymi ostatnio rozmawialiśmy, jakieś "nowe" (np. sprzed roku) Samsungi Galaxy S za kupę kasy, Huaweie i nie mają do tej pory najnowszego Androida.
Tak samo można się śmiać, że iOS 11->12 nie ma żadnych istotnych zmian, same pierdoły, ale w Androidzie to wygląda podobnie.
Fajnie mieć najnowszy system i fajnie jak producent łata błędy w telefonach i fajnie jest mieć telefon, który nadal jest łatany i ktoś myśli o ludziach, którzy go kupili i olewa ich.
To się nazywa wspieranie urządzenia i Apple tutaj wygrywa.