Quote (Redel @ Feb 2 2014 10:16am)
Treningi siłowe mam poniedziałek wtorek czwartek piątek więc musiałbym biegać we wszystkie pozostałe dni jeśli dobrze rozumiem?
Ja bym tak robił. Jeśli nie chcesz biegać na zewnątrz to faktycznie przed treningiem na siłowni możesz sobie w ramach rozgrzewki zrobić marszobieg jakiś. Ewentualnie po, to w sumie nie będzie jakaś mocna jednostka treningowa. Rowerek też dużo daje

więc możesz go dołożyć.
Quote (Grigo @ Feb 2 2014 03:38pm)
Od 10.02 zaczynam zabiegi laserem, pozdrawiam tych co pamiętają

Czemu aż tyle musiałeś czekać ? Pamiętam, że Twój uraz to już starsza sprawa :/
Quote
Dzisiaj też pobiegane, 12-13km, ale po 9km standardowo garmin padł, pod koniec lutego - początek marca skorzystam z pogwarancyjnej usługi jaką daję garmin i wymienię swojego garmina na "nowego" za połowę ceny rynkowej - około 390zł.
Dzisiejszy bieg, pierwsze 4-5km w tempie ~4:50, później postanowiłem że przebiegnę się wzdłuż Wisły do mostu Poniatowskiego i wrócę przez centrum - warunki masakryczne, 3 momenty krytyczne w których myślałem że ostro się przewrócę, stanowczo tempo spadło do takiego żeby się nie uszkodzić.

Teoretycznie dzisiaj powinno być dłuższe wybieganie, ale zrobię je jakoś w tygodniu, dzisiaj chciałem odpocząć po ciężkim piątku i sobocie - mnóstwo egzaminów.
Edit:
Bieniol podziwiam Cię, ja ostatnio mam strasznego lenia i ciężko byłoby mi wstać tak wcześnie.
Powiem Ci, że miałem iść wcześniej jeszcze

wstałem o 5:30 bo tak z psem idę, żeby się załatwił, na tygodniu też do pracy tak wstaje:) Ale zanim się zebrałem itp. dziś to była prawie 7:00

Tak więc pies troszkę wymusza wczesne wstawanie. Co do psa, to już pomału kompletuję sprzęt do biegania z nim. Myślę, że od marca zacznę go uczyć biegania ze mną. Pewnie zacznie się od jakiś odcinków po 1km, albo coś w tym stylu.