Gosc wrocil z Afryki i mowi do kolegi :
-Ty w tej Afryce to jaja , bierzesz pistolet , strzelasz do murzyna i nic ci nie robia.
Ten niewiele sie zastanawiajac polecial do Afryki.
Idzie po ulicy , patrzy murzyn . Strzelil murzyn padl i nikt nic nie mowi . Patrzy nastepny murzyn . Strzelil , murzyn pada i dalej spokoj.
Patrzy idzie czterech murzynow i niosa bialego . Strzelil do jednego murzyna , a bialy patrzy z gory i mowi :
Kurwa piaty kapec w tym tygodniu .
Szczyt recyklingu?
Odzyskać żyda z mydła.
Wraca mąż z pracy do domu:
- Kochanie, dzisiaj spuszczę ci się w oko.
- Ależ Stefan! Coś może mi się stać!
- Nie ogłuchłaś to i nie oślepniesz.
Wisi Jezus na krzyżu otoczony strażą. Podnosi głowę patrzy w tłum i resztą sił woła: “Piotrze…”.
Piotr sie zerwał leci do Jezusa ale strażnicy go złapali i go okładają bez litości.
Jezus znów podniósł głowę i wola:
“Piotrze…”
Piotr jakoś sie wytargał i biegnie dalej ale znów go dopadli, złamali mu nogę i wyrwali rękę.
Jezus znowu:
“Piotrze…”
Piotr cudem doczołgał się do krzyża i mówi:
-”Tak, Panie mój??”
-”Widać stąd twój dom…”