Quote (kszak @ May 21 2010 10:20pm)
ojej, z czymś takim się nie spotkałem. pewnie dlatego, że prowiant w 100% przywiezony bądź kupiony w kostrzyńskim lidlu ;f
ja za to bardzo czesto...
do tego moj zoladek juz nie toleruje konserw etc, mam straszna nadkwasote : /
a na jarocin dostalem nawet zaproszenie od grupy perkusisty chyba z TSA, nawet juz nie pamietam.
wesolej zabawy w tym roku
