d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > To Dotyczy Nas Wszystkich
Prev1234568Next
Add Reply New Topic New Poll
Member
Posts: 43,571
Joined: Nov 1 2006
Gold: 5,000.38
May 9 2026 02:51pm
Jebać + temat.
Member
Posts: 18,999
Joined: May 7 2024
Gold: 60.00
Warn: 20%
May 9 2026 02:57pm
Ja to jak mam dość to się pakuję i jadę w tatry na weekend, ewentualnie jak jest tragedia z czasem/możliwościami to na plecy 15kg+ i wieczorem wycieczka po okolicy 10-20km najlepiej po lasach. Ewentualnie to nocka w hamaku z muzą na uszach bez patrzenia w ekran.


a po co ci te 15kg?
Member
Posts: 30,479
Joined: Jan 20 2009
Gold: 6,000.00
May 9 2026 03:21pm
a po co ci te 15kg?


Żeby nie było łatwo, te kilogramy sprawią że na chwilę zapomnisz o tym o czym chcesz zapomnieć a może i później przetrawisz swój problem. Poza tym to dobry trening przed górami :lol:
Member
Posts: 12,828
Joined: Feb 12 2006
Gold: 21,649.56
May 9 2026 03:25pm
Żeby nie było łatwo, te kilogramy sprawią że na chwilę zapomnisz o tym o czym chcesz zapomnieć a może i później przetrawisz swój problem. Poza tym to dobry trening przed górami :lol:


O to to, w sumie nigdy nie trenowalem przed gorami a mimo to rekord 38km, moze gdybym dzwigal po miescie 1,5 sztangi cukru dobilbym z zona do 40km :thumbsup:
Member
Posts: 30,479
Joined: Jan 20 2009
Gold: 6,000.00
May 9 2026 03:41pm
O to to, w sumie nigdy nie trenowalem przed gorami a mimo to rekord 38km, moze gdybym dzwigal po miescie 1,5 sztangi cukru dobilbym z zona do 40km :thumbsup:


Przy małym przewyższeniu ~500m przeszedłem 41km i dało by radę więcej ale jak kilka lat temu zrobiłem 31km i 2500 przewyższenia to końcówkę szedłem siłą woli, po dotarciu do auta nie byłem w stanie normalnie chodzić. Jak dla mnie to przeyższenie robi problem a nie kilometry. Szwagier zagaduje żeby jechać do Norwegii, bo jest jakiś bieg na koniec maja/początek czerwca do okoła Bergen 35km i 3k przewyższenia(jak dobrze pamiętam). Ale raczej nie dam tacy fizycznie tego zrobić. Atualnie nie mam czasu na treningi :(
Member
Posts: 12,828
Joined: Feb 12 2006
Gold: 21,649.56
May 9 2026 03:46pm
Przy małym przewyższeniu ~500m przeszedłem 41km i dało by radę więcej ale jak kilka lat temu zrobiłem 31km i 2500 przewyższenia to końcówkę szedłem siłą woli, po dotarciu do auta nie byłem w stanie normalnie chodzić. Jak dla mnie to przeyższenie robi problem a nie kilometry. Szwagier zagaduje żeby jechać do Norwegii, bo jest jakiś bieg na koniec maja/początek czerwca do okoła Bergen 35km i 3k przewyższenia(jak dobrze pamiętam). Ale raczej nie dam tacy fizycznie tego zrobić. Atualnie nie mam czasu na treningi :(


Myslalem ze "w górach" to temat rozmowy ;) nie szlismy po plaskim tylko ciagle glownym szlakiem beskidzkim. Wtedy nie mierzylismy przewyzszenia tylko zdobywalismy kolejne szczyty z naszym (jeszcze w brzuchu) synkiem :thumbsup:
Member
Posts: 30,479
Joined: Jan 20 2009
Gold: 6,000.00
May 9 2026 04:08pm
31km i 2.5km to tylko góry, Tartry. Ta wycieczka 41km to do okoła "miasta" była. Nie chodziłem nigdy po Beskidach i raczej tam nie trafię, nie wiem jak wygląda tam profil wysikościowy ale obstawiam, że nie ma tam wymagających podejść
Member
Posts: 30,106
Joined: Mar 24 2019
Gold: 276.63
Warn: 10%
May 9 2026 08:05pm
31km i 2.5km to tylko góry, Tartry. Ta wycieczka 41km to do okoła "miasta" była. Nie chodziłem nigdy po Beskidach i raczej tam nie trafię, nie wiem jak wygląda tam profil wysikościowy ale obstawiam, że nie ma tam wymagających podejść


Ty to jesteś wariat :hail:
Member
Posts: 3,555
Joined: Dec 9 2022
Gold: 189.89
May 9 2026 10:12pm
Jebać + temat.


Krotko i konkretnie.
Member
Posts: 8,166
Joined: Nov 4 2007
Gold: 1,000.00
May 9 2026 11:14pm
Bieganie po górach :wacko: boli na samą myśl :wacko:
Go Back To Polska Topic List
Prev1234568Next
Add Reply New Topic New Poll